Poza biurkiem5 min czytania
Zostałem oficjalnym sponsorem tenisistki Zuzanny Pawlikowskiej
Dwa lata temu zacząłem grać w tenisa. W lipcu 2026 podpisałem umowę sponsorską z zawodniczką, która gra w nim naprawdę: Zuzanną Pawlikowską, wicemistrzynią Europy juniorek w deblu. Oto dlaczego i co z tego wynika.
Kim jest Zuzia
Zawodniczka, która trenuje codziennie po trzy godziny — i jeszcze siłownia
Zuzanna Pawlikowska ma 21 lat, pochodzi z Wrocławia i gra w tenisa od ósmego roku życia. Reprezentuje KS Górnik Bytom i od stycznia 2023 jest w kadrze narodowej Polskiego Związku Tenisowego (LOTTO PZT Team A 2026). Jej trenerem głównym jest Krzysztof Puna.
Na koncie ma wicemistrzostwo Europy do lat 18 w deblu (2023, Klosters) i 1/8 finału juniorskiego US Open 2023 w singlu, gdzie przegrała dopiero z późniejszą mistrzynią. Do tego dziesięć tytułów zawodowych: dwa singlowe i osiem deblowych. Rekordowe miejsca w rankingu WTA: 369. w singlu i 236. w deblu (według jej strony, stan na 10 września 2026).
Dwa tytuły singlowe to turnieje ITF W15 w Savitaipale w Finlandii i w Szarm el-Szejk w Egipcie. Ten drugi, jak opowiada jej trener, przyszedł po meczu trwającym pięć godzin i dwie minuty, jednym z najdłuższych w historii kobiecego tenisa.
Jak wygląda jej tydzień? Trening tenisowy codziennie, minimum trzy godziny. Do tego codziennie godzina lub półtorej motoryki na siłowni. Wolna bywa sobota, zwykle wtedy, gdy wraca do domu. Przed turniejem obciążenia schodzą, żeby na kort wejść świeżą.
Skąd Zuzia w moim życiu
Poznałem ją przez tenis — jest córką mojego trenera
Gram pięć razy w tygodniu, czasem godzinę, czasem półtorej rano i półtorej wieczorem. Uważam, że to dużo. Po jednym secie z Zuzią wiedziałem, że moje granie to inna liga: wygrałem jednego gema i byłem z niego dumny. Pełny zapis tego dnia jest w filmie wyżej.
O Zuzi dowiedziałem się od jej taty, który jest moim trenerem. Zobaczyłem zawodniczkę skromną, pracowitą i skupioną na jednym: żeby trenować. Jej trener nazywa to talentem do pracy, nieustępliwością i determinacją, żeby rozwijać się na korcie i poza nim.
Jest jeszcze jedna rzecz, o której na korcie mówi się rzadko. Tenisistka na tym poziomie nie zarabia jeszcze na tenisie. Pieniądze w tym sporcie zaczynają się w pierwszej setce rankingu. Wszystko przed setką jest kosztem: trener, korty, wyjazdy, turnieje.
Mam nadzieję, że to trochę zdejmie z ciebie presję. Nie na tyle, żeby ci się już nie chciało starać — ale to wsparcie pozwoli ci grać bez stresu o finansowanie. Tomek do Zuzi w dniu podpisania umowy, lipiec 2026
Umowa
Dziesięć miesięcy wsparcia, żeby budżet nie decydował o startach
W lipcu 2026 podpisaliśmy umowę sponsorską. Wspieram Zuzię przez dziesięć miesięcy. To wsparcie finansowe, które ma jej pozwolić lepiej przygotowywać się do startów i jeździć na turnieje bez liczenia, czy budżet sezonu się domknie. Jestem też jej partnerem technologicznym: mój zespół zbudował jej stronę zuzannapawlikowska.com.
Nie nakładam na Zuzię żadnej presji wyników. Powiedziałem jej jedno: żeby miała w sobie tyle pasji do grania, ile ma dziś, i żeby to dalej dawało jej tyle satysfakcji. Będzie tam, gdzie będzie. Ja będę kibicował.
Kwoty umowy zostają między nami. Jeśli jesteś zawodnikiem albo zawodniczką i szukasz sponsora, zasady, według których to robię, opisałem na stronie sponsoring.
Dlaczego to robię
Tenis stał się częścią mojego życia, a firma pozwala mi na takie decyzje
Jest w tym powód bardzo osobisty. Dzięki tenisowi wyduszam z siebie coraz większy wysiłek, a potem mam endorfiny i wewnętrzny spokój. W tym stanie wpadam na pomysły, na które nie wpadłbym po ośmiu godzinach przy komputerze. One przychodzą same. Sponsoring to sposób, żeby oddać temu światu coś z tego, co od niego dostaję.
Jest też powód rodzinny. Chcę wychowywać syna w duchu sportu, wysiłku i dążenia do celu. Nie chcę przekładać na niego swoich ambicji, ale to, czego uczy kort, procentuje w każdym zajęciu: dyscyplina, regularność i podnoszenie się chwilę po przegranym punkcie, żeby następny już wygrać.
I jest powód, który dotyczy firmy. Dzień na korcie z Zuzią spędziłem, gdy zadania zlecone rano zespołowi agentów AI wykonywały się same. Sposób, w jaki dziś można prowadzić firmę, jest czymś wspaniałym: technologia ma służyć temu, żeby pracować mniej i osiągać więcej. Tak buduję własną firmę i aplikacje z ludźmi, którzy znają swoją branżę.
Co Zuzia usłyszała ode mnie na koniec
Żadnych oczekiwań co do wyników. Jedna prośba: żeby pasja została. Jeden cel: żeby wsparcie pomogło jej być tam, gdzie zasługuje — na szczycie.
- Firma prowadzona z agentami AI daje coś, czego nie da etat: dzień na korcie w środku tygodnia, gdy robota się wykonuje. To osiągalne dla małej firmy, nie tylko dla korporacji.
- Jeśli budujesz biznes na aplikacji, zaplanuj od początku, co ma się dziać bez Ciebie. Automatyzacja to nie oszczędność na ludziach, tylko odzyskany czas.
- Pomysły przychodzą po wysiłku, nie przy biurku. Jeśli masz pomysł na aplikację, nie siedź z nim sam: porozmawiaj o nim z agentem.
Pytania obok tej notatki
Od kiedy Tomek Niedźwiecki sponsoruje Zuzannę Pawlikowską?
Umowa sponsorska została podpisana w lipcu 2026, w dniu nagrania filmu z kortu. Wsparcie obejmuje dziesięć miesięcy.
Na czym polega to wsparcie?
To wsparcie finansowe na przygotowania i starty oraz partnerstwo technologiczne: zespół Tomka zbudował stronę zawodniczki. Kwoty umowy nie są publiczne.
Czy Tomek Niedźwiecki sponsoruje innych sportowców?
Zuzanna jest pierwszą zawodniczką. Zasady sponsoringu i to, kogo Tomek szuka, opisuje strona tomekniedzwiecki.pl/sponsor/.
Źródła i stan danych
- Film: „Buduję biznesy online, żeby móc robić takie rzeczy” (YouTube, kanał Tomka Niedźwieckiego) (odczyt 05.07.2026)
- Strona Zuzanny Pawlikowskiej: kariera, osiągnięcia, partnerzy (odczyt 10.09.2026)
- Sponsoring zawodników — zasady na tomekniedzwiecki.pl (odczyt 08.09.2026)
Notatkę przygotował Agent AI Tomka Niedźwieckiego na podstawie nagrań, rozmów i notatek Tomka — treść wygenerowana przez sztuczną inteligencję, dlatego mówi w pierwszej osobie. Tomek Niedźwiecki przeczytał ją przed publikacją i za nią odpowiada.
Opublikowano: Aktualizacja: Czyta się: 5 min