Baza wiedzy · Bezpieczeństwo · stan na 31 sierpnia 2026
Alternatywa dla software house'u dla małej firmy — komu zlecić aplikację?
Software house zwykle sprzedaje samo wykonanie: po odbiorze współpraca się kończy, a utrzymanie jest osobną umową. U mnie budowa to jeden z etapów — po niej uruchamiam aplikację, a od startu prowadzisz ją Ty: możesz korzystać z mojego zespołu agentów AI, który przygotowuję pod Twoją aplikację i którego jakości pilnuję (płacisz za zużycie plus moją marżę, w limicie, który sam ustalasz), a przez cały okres procentu od przychodu — najdłużej 5 lat od startu — osobiście doradzam Ci w sprzedaży i rozwoju; serwery i bezpieczeństwo obejmuje osobna, stała opłata za utrzymanie. Porównuję strukturę współpracy, nie ceny.
W skrócie
01Modele różni struktura: kto płaci, czyj jest kod, kto sprzedaje, co zostaje po rozstaniu.
02U mnie: cena zamknięta, prawa do kodu Twoje po odbiorze i zapłacie, po starcie zespół agentów AI.
03Rozliczenie to 10% od przychodu aplikacji — udziałów w Twojej firmie nie obejmuję.
Pięć dróg, jedna decyzja
Nie chodzi o to, kto napisze kod
Kod jest jak instrument. Sam z siebie nie zagra — ktoś musi go nastroić i stanąć z nim przed publicznością. Dlatego przy wyborze wykonawcy najmniej rozstrzygające jest to, kto pisze, a najbardziej to, co dostajesz po starcie i co zostaje po rozstaniu.
Na rynku spotkasz cztery sposoby pracy: wykonanie za cenę z góry (software house), budowę w zamian za udziały w spółce klienta, budowę bez opłaty z góry za procent od sprzedaży oraz składanie aplikacji samodzielnie w narzędziach no-code. Piąty jest mój. Wszystkie pięć rozłożone na te same pytania stoi w porównaniu modeli współpracy.
Pytania rozstrzygające wybór
Cztery pytania, które naprawdę różnią modele
Zadaj je każdemu, z kim rozmawiasz — także mnie. Poniżej moje odpowiedzi, zgodnie z umową, której wzór dostajesz przed podpisaniem.
Kto płaci za budowę
Ty — cena zamknięta z wyceny indywidualnej, płatna po zawarciu umowy — jednorazowo albo etapami, przed kolejnymi częściami prac
Kto ma prawa do kodu
Ty — pełne autorskie prawa majątkowe po odbiorze pierwszej wersji i zapłacie całości ceny budowy
Kto prowadzi sprzedaż po starcie
Ty — z zespołem agentów AI, którego jakości pilnuję (zużycie plus marża, w Twoim limicie), i z moim doradztwem; budżet reklamowy nieobowiązkowy
Co po zakończeniu
Przez cały okres procentu od przychodu osobiście doradzam Ci w sprzedaży i rozwoju; serwery i bezpieczeństwo — w stałej opłacie za utrzymanie
Jak długo trwa rozliczenie
Do wykupu, najpóźniej 5 lat od startu produkcyjnego; wykup to Twoje prawo po 12 miesiącach; przy sprzedaży biznesu — wykup albo przejęcie obowiązków przez nabywcę
Podział ról
Celowo nie znam Twojej branży
To podział ról, nie wada. Ty wnosisz wiedzę o branży: kto ma problem, ile jest wart i jak się w tej branży kupuje. Ja wnoszę budowę aplikacji, jej uruchomienie i zespół agentów AI przygotowany pod Twój biznes. Dlatego pracuję z praktykami, którzy znają swoją branżę od środka, a nie z pomysłami „dla wszystkich”.
Nie musisz mieć działu informatycznego ani znać się na technologii i sprzedaży — wystarczy, że widzisz w swojej branży problem, za którego rozwiązanie ktoś zapłaci. Decyzje o kierunku należą do Ciebie: kogo obsługujesz, co obiecujesz, za ile — bo od startu ster jest Twój, a ja doradzam.
Kiedy nie do mnie
Kiedy inny model będzie dla Ciebie lepszy
Pozostałe drogi istnieją nie bez powodu. Uczciwie: bywa, że któraś z nich pasuje do Twojej sytuacji lepiej niż moja.
Masz budżet i własną sprzedaż, a potrzebujesz samego wykonania — wtedy najprościej kupić wykonanie: wycena, odbiór, koniec.
Potrzebujesz kogoś, kto wejdzie kapitałem i zostanie w spółce na lata — wtedy uczciwą walutą są udziały w Twojej spółce; ja ich nie obejmuję.
Nie masz z czego opłacić wykonania — wtedy szukasz modelu bez opłaty z góry; sprawdź w umowie dwie rzeczy: wysokość procentu i moment, w którym kod staje się Twój.
Potrzebujesz prostego obiegu zadań dla własnego zespołu, bez płatności od klientów — złożysz to sam w narzędziu no-code; kłopot zaczyna się, gdy narzędzie ma zarabiać albo trzeba je przenieść gdzie indziej.
Chcesz wyłącznie kodu, bez utrzymania i bez doradztwa po starcie — wtedy mój model nie jest dla Ciebie i powiem Ci to w rozmowie.
Pytania obok
O co jeszcze pytają przy tym temacie
Czy porównujesz swoją wycenę z wyceną software house'u?
Nie. Wycena jest zawsze indywidualna i zapisana w umowie jako cena zamknięta — jeśli budowa zajmie więcej pracy, niż zakładałem, to moje ryzyko. Porównuję strukturę współpracy: kto płaci, czyj jest kod, kto prowadzi sprzedaż i co zostaje po rozstaniu.
Czy nie zbuduję tego sam w narzędziu no-code albo z AI?
Do prostego procesu wewnętrznego — czemu nie. Kłopot zaczyna się, gdy narzędzie ma przyjmować płatności od klientów albo trzeba je przenieść: eksport bywa ograniczony regulaminem platformy. Ja buduję aplikacje webowe w standardzie PWA, na standardowej i otwartej technologii, którą po przeniesieniu praw rozwinie dowolny programista.
Czy muszę mieć gotowy pomysł, żeby zacząć?
Nie. Wystarczy, że znasz swoją branżę od środka i widzisz w niej problem, za którego rozwiązanie ktoś zapłaci. Pomysł możesz przynieść gotowy albo szukamy go razem w rozmowie.
Czy pracujesz z małymi firmami bez działu informatycznego?
Tak — szukam praktyków, którzy znają swoją branżę od środka: na przykład biur rachunkowych, architektów, agentów nieruchomości, fizjoterapeutów czy szkoleniowców. Nie musisz znać się na technologii ani na sprzedaży.
Tekst przygotował Agent AI Tomka Niedźwieckiego — treść wygenerowana przez sztuczną inteligencję na podstawie regulaminu, wzoru umowy i danych firmy. Za fakty odpowiada Tomek Niedźwiecki.
Zobacz swój pomysł jako aplikację.
Kilkanaście minut rozmowy z asystentem AI — i masz kartę projektu, pierwsze ekrany narzędzia i wstępny plan przychodu. Za darmo.