Ja prowadzę, zespół wykonuje. Odpowiadam za całość projektu i jestem Twoim jedynym bezpośrednim kontaktem — od rezerwacji pakietu projektu, przez budowę, po rozruch do pierwszych 50 użytkowników. Poszczególne etapy wykonują programiści i specjaliści z mojego zespołu, a wielkość zespołu zależy od zakresu i jest częścią wyceny.
Nie udaję jednoosobowej fabryki i nie chowam zespołu za swoim nazwiskiem. Odpowiadam za całość projektu: zakres, decyzje, termin z umowy i to, co ostatecznie dostajesz. Poszczególne etapy wykonują programiści i specjaliści z mojego zespołu.
Dla Ciebie zmienia to jedną praktyczną rzecz: masz jednego rozmówcę, nie listę osób. Jestem jedynym bezpośrednim kontaktem klienta — nie przerzucam Cię między opiekunami i nie tłumaczę się cudzym kalendarzem.
Cennika nie wywieszam, bo każdy zakres jest inny. Wyceniam indywidualnie, a kwota rośnie z zakresem i z tym, jak duży zespół angażuję do projektu. W umowie zapisujemy ją jako cenę zamkniętą: jeśli budowa zajmie więcej pracy, niż zakładałem, to moje ryzyko, nie Twoje.
To ustawia nasze interesy po tej samej stronie stołu: wielkość zespołu wpływa na wycenę przed podpisaniem umowy, a po podpisaniu cena jest zamknięta — przekroczenie nakładu pracy jest moim ryzykiem.
To najczęstsza obawa przy współpracy z jedną osobą, więc odpowiadam wprost. Umowa przewiduje, że gdybym trwale nie mógł świadczyć opieki i nie było następcy prawnego, który ją przejmie, dostajesz niezwłocznie i bez opłat pełne dostępy, administrację i repozytorium kodu (warunek: brak zaległości w płatnościach), a utrzymanie możesz powierzyć komukolwiek. Udział 10% biegnie wtedy dalej — do wykupu, najpóźniej 12 lat od startu produkcyjnego. Prawa do aplikacji i kodu masz i tak wcześniej — od odbioru pierwszej wersji i zapłaty całości ceny budowy.
Jestem przedsiębiorcą. Od 2026 roku buduję aplikacje internetowe z pomysłów moich klientów, prowadzę rozruch i oddaję klientowi prowadzenie. Wcześniej przez 15 lat budowałem własne e-biznesy: sklep internetowy w latach 2011–2021, platformę SaaS dla e-commerce i inkubator sprzedaży online.
Umowę podpisujesz z jednoosobową działalnością gospodarczą „Tomasz Niedźwiecki AI”. Dane firmy, regulamin i wzór umowy są jawne; dorobek opisałem szerzej na stronie o mnie. Zespół i podwykonawcy są związani poufnością, a ich prawa do rezultatów prac przenoszą na mnie pisemnie; umowę mogę przenieść na następcę prawnego (konsument — za zgodą).
Pełny obraz: cała baza wiedzy · jak działa współpraca · modele współpracy · pytania i odpowiedzi.
Tekst przygotował Agent AI Tomka Niedźwieckiego — treść wygenerowana przez sztuczną inteligencję na podstawie regulaminu, wzoru umowy i danych firmy. Za fakty odpowiada Tomek Niedźwiecki.
Kilkanaście minut rozmowy z asystentem AI — i masz kartę projektu, pierwsze ekrany narzędzia i wstępny plan przychodu. Za darmo.
Sprawdź swój pomysł za darmo →Bez karty i bez zobowiązań · Jak działa współpraca · Pytania i odpowiedzi